Dresiarze
W latach 90 dziewiętnastego wieku w Polsce pojawiła się subkultura dresiarzy. Nazwa wzięła się od tego, że większość przedstawicieli tej grupy, na co dzień ubiera się w dresy. W przeciwieństwie do punków, grupa da przywiązuje ogromną wagę do wartości materialnych, a ich celem są przede wszystkim pieniądze. Mężczyźni nazywają kobiety w sposób, przez przeciętnego osobnika, uważany za pejoratywny. Przytoczyć tu można chociażby suczki, niunie, dziunie itp. W ich języku znajduje się wiele słów uważanych za wulgarne, czasami można wręcz pomyśleć, że używają ich zamiast znaków interpunkcyjnych, tudzież przystankowych. Bardzo ciekawie w literaturze polskiej tę subkulturę w sposób prześmiewczy opisała Masłowska, w swojej książce wydanej pod koniec ubiegłego wieku. W początkowym okresie przedstawiciele tej subkultury często słuchali muzyki disco w wydaniu Polskim.